Niebezpieczna sytuacja na pastwisku
W czwartek 22 października po godzinie 11:00 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Polkowicach dotarło zgłoszenie o koniu, który wpadł do rowu z wodą w rejonie między Wysoką a Jędrzychówkiem. Zwierzę pasło się na pobliskim pastwisku, a następnie weszło do rowu, gdzie grząskie, torfowe dno sprawiło, że zapadło się niemal do połowy ciała.
Walka z błotem i czasem
Koń nie potrafił samodzielnie wydostać się z pułapki. Z każdą minutą jego siły słabły, a dodatkowo częściowe podtapianie pogarszało stan zwierzęcia. Jak podkreślają strażacy, sytuacja była bardzo trudna, ponieważ podłoże było wyjątkowo niestabilne, co utrudniało zarówno dostęp, jak i bezpieczne przeprowadzenie akcji.
Po kilku godzinach intensywnych działań ratownikom udało się wydobyć konia z rowu. Zwierzę zostało przekazane lekarzowi weterynarii oraz właścicielowi. Dzięki determinacji i zaangażowaniu strażaków akcja zakończyła się pomyślnie.
Podziękowania dla ratowników
W działaniach uczestniczyli strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Polkowicach, Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Polkowicach oraz Ochotniczej Straży Pożarnej w Przemkowie. Informację o zdarzeniu przekazał mł. kpt. Adrian Ziemiański, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Polkowicach.
„Dzięki zaangażowaniu i determinacji ratowników akcja zakończyła się sukcesem” – podkreślono w komunikacie.
To kolejny przykład, że strażacy niosą pomoc nie tylko ludziom, ale także zwierzętom w potrzebie. Podobne akcje ratunkowe zdarzają się w całej Polsce, szczególnie na terenach podmokłych, gdzie zwierzęta hodowlane mogą łatwo ugrzęznąć w błocie.
Źródło: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach
Fot. facebook.com

